Jest malownicza. Jest dziwna. Prowokuje do pytań. Rozbudza tęsknoty. Daje do myślenia. Inspiruje do rozliczeń. Budzi nadzieję. Łagodzi wewnętrzne rozdarcia. Leczy rany. Nadaje sens. Nawet gdyby bardzo się starać, nie da się wymienić wszystkich cech przypowieści o marnotrawnym synu z 15. rozdziału Łukaszowej Ewangelii.
Żartowałem kiedyś przy znanym, wybitnym artyście, Janie Henryku Botorze, że nie za bardzo umiem uczestniczyć w Mszy Świętej, a tym bardziej ją odprawiać, gdy on gra na organach.
Jak wiele doświadczeń przejść trzeba, gdy buduje się wielkie dzieło, wiedzą tylko naprawdę pokorni ludzie. I silni, co – swoją drogą – często chodzi w parze, bo słabość nie jest pokorą, tylko słabością. Fascynuje mnie, jak wiele musiał przejść ksiądz Sopoćko, również z powodu kłamstw, oszczerstw albo zwyczajnie nieporozumień i pomyłek.
To było przeżycie z gatunku mistycznych.
Ciekawe, dlaczego Popielec jest jednym z ulubionych dni katolików.
Ostatni przed Wielkim Postem numer „Gościa Niedzielnego” pełen jest spraw poważnych i poważnie potraktowanych przez autorów.
Chorowanie papieża stało się ostatnio bardzo popularnym tematem w mediach, zwłaszcza w tych, które lubią wszczynać ożywione dyskusje.
Od pierwszej wizyty w tym mieście darzę je sympatią. Może nawet czymś więcej, ale nie potrafię tego nazwać; może chodzi o szacunek, może o podziw albo zauroczenie. Nie ma sensu tego rozgrzebywać na cząstki elementarne.
Sporo o opiece w tym numerze. O opiece nad chorymi (Światowy Dzień Chorego, trudno się dziwić!), o opiece, która czasem kosztuje życie (ks. Paweł Kontny i jego ofiara z życia poniesiona w obronie młodych kobiet przed czerwonoarmistami), czy o opiece rodziców nad dziećmi w kontekście akcji „Posyłam dziecko na religię”.
To było trzy tygodnie przed Wielkanocą. Myśląc coraz więcej o klasztorze trapistów, świeżo nawrócony i dobrze się zapowiadający amerykański intelektualista Tomasz Merton wypożyczył z biblioteki encyklopedię katolicką.
PRZEKAŻ DAROWIZNĘ ONLINE
Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript.Zmień ustawienia lub wypróbuj inną przeglądarkę.